maj 12 2007
Co za dużo, to nie zdrowo - FlashMob w Poznaniu

wiedziała co się wydarzy i mimo tego byli tylko widzami. Żal 2000 os. naprawde mogło zrobic coś wielkiego, trzeba powtórzyć tą akcje, ale z mniejsza ilością ludzi, którzy będą wiedzieć co robić.
From Two_M From Pajksel
From Two_M (zbieranie rannych)
From qshyhoo (Zobacz jak to wyszło na szachownicy)
Coś pięknego- byłem akurat w Browarze w starej części i kuźwa zapomniałem- następnej okazji nie przegapię- może na Starym rynku?
Za dużo ludzi, zero spontaniczności. Idea Flash Mob całkowicie została zatracona.
Strasznie sie zawiodłam… Za duzo ludzi czyba w ogole nie czytało na stronce jak to wszytsko ma wyglądac… od 13:55 wiernir wyciagnęli zegarki i czekali az wybije 14… A to miało sie wszytsko odbyć spontanicznie… Poza tym strzelanie trwało max minute- na poczatku myslałam ze jest zmiana planow i zamiast strzelania ma odbyc sie przepychanka bo tak to w pewnym momencie wygladało… Ale ja tam sobie postrzelałam i było GiT
Please powtorke z mniejsza iloscia ludzi ktorzy beda czaic o co chodzi… Proponuje numer z gazeta ;P
Jak, napisano we wstepie… niepotrzebne klaskanie i speaker duzo zepsuł.. Jesk juz robic cos na tyle ludzi to lepiej zeby to było tak jak na dworcu bodajże w Machesterze (gdzie lidze zaczeli sobie tanczyć) a reapley mile widziany bang bang…
Niestety z powodu ilosci ludzi akcja nie miala nic wspolnego z reklama a szkoda… Nie taka jest idea flash mobow. Super pomysl, realizacja - nie udala sie